-Kotek!!!- podbiegłem do małego białego futrzaka
-Jaka słodka! Skąd ją wzięłaś? Mogę ją sobie zatrzymać?popatrzyłem błagalnym wzrokiem na Aideri. Ta kotka miała takie lśnące, białe futerko, delikatne łapki i słodki pyszczek. Aideri zaśmiała się.
<Aideri ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz