- Jak było na polowaniu tato ? - spytała Nashley
- Dobrze... Dobrze... - głęboko westchnął
- To chyba dobrze - uśmiechnęła się Nashley
Spojrzałem się na Nickiego. Nienawidziłem go... Sam nie wiem za co.
- Pamiętam jak pozbywaliśmy się złodziei - powiedział Nicki
- Taaaa...... Zasłużyli sobie na śmierć - powiedziałem obserwując jak szczeniaki jedzą
- Nie pamiętam tego - powiedziała Nashley
- Bo byłaś jeszcze bardzo malutka - uśmiechnęła się Night
<Nicki ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz