Szłam sobie i nagle zobaczyłam śliczną łąkę. Byłam troche zmęczona więc usiadłam sobie wśród maków.Po dłuższej chwili ktoś położył mi łapę na plecach.Nerwowo się obruciłam i zobaczyłam waderę(Nashley).
- Cześć- powiedziałam czekając na reakcje wadery .
- ....<.Nashley ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz