piątek, 11 lipca 2014

Od Kiiyuko

Szłam przez watahę ze słuchawkami na uszach. Nawet nie zorientowałam się, że śpiewam. Szłam przez las więc nie spodziewałam się, że zaraz ktoś będzie się darł ,,Zamknij ryj''. Hah codzienność w starej watasze.
- Boy you got my heartbeat running away
Beating like a drum and it's coming your way 
Can't you hear that boom, badoom, boom, boom, badoom, boom bass 
He got that super bass 
Boom, badoom, boom, boom badoom, boom, bass 
Yeah that's that super bass 
Bass - śpiwałam
Nagle zza krzaków wyskoczył dosyć młody rudy wilk. Był szczeniakiem. Ja tak się spłoszyłam, że zaczęłam tłuc go słuchawkami. Po chwili zorientowałam się, że to szczeniak i przestałam wystraszona.
- Uważaj idiotko ! Normalne wilki nie nawalają słuchawkami ! - krzyknął oburzony i złapał się za głowę
- Przepraszam ! Wystraszyłam się ! - krzyknęłam wystraszona
- No to zamknij tą mordę i ściągnij słuchawki zamiast potem przepraszać ! - krzyknął
Miał rację. Ale Kiiyuko nie da rady się zmienić :3
- Przepraszam spłoszyłam się - uśmiechnęłam się na odwal aby rozśmieszyć szczeniaka
- Dureń - zaśmiał się
- Jestem Kiiyuko, a ty ? - powiedziałam łagodnie
- Kii..  Co ?! - powiedział zdziwiony
- Mów mi Kii -uśmiechnęłam się
- Dobra
- No więc jak się nazywasz ?
<Nicki ?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz