piątek, 4 lipca 2014

Od Nashley cd Nicki

Nagle usłyszałam głos taty...
- Nashley !
Wyszłam na ląd i krzyknęłam
- Jestem na kładce !
Nagle tata wyłonił się z lasu razem z mamą.
- Co robisz Nashley ? Martwiliśmy się o ciebie - uśmiechnęła się mama
- Pływałam z Nickim
- Znalazłaś sobie przyjaciela ? - spytała mama
- Radzę ci uważać Nashley. Ten szczeniak jest niebezpieczny - powiedział stanowczo tata
- Dobrze - schyliłam łeb
- A gdzie jest Nicki ? - spytała mama
- Nurkuje - powiedziałam
- Dobra Nashley chodź. Zabieramy cię do fajnego miejsca - uśmiechnął się tata i wziął mnie na grzbiet
- A gdzie idziemy ? - spytałam
- To niespodzianka - powiedział tata
- A mama z nami nie idzie ?
- Nie. Ja muszę pozałatwiać parę spraw - powiedziała idąc w inną stronę mama
- A co z Nickim ? - spytałam
<Black Death ?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz