Przeraziłam się trochę ale potem spojrzałam w przyszłość i zobaczyłam, że Nicki chciał mnie wystraszyć.
- Dobra Nicki wyłaź ! - krzyknęłam wchodząc na kładkę
Nicki powoli wypłynął rozglądając się gdzie jestem. Wtedy zawiesiłam się tylnymi nogami na kładce i wystraszyłam go wpadając do wody.
<Nicki ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz