Natychmiast odszukałam mamę i usiadłam obok niej.
- Mamo przepraszam ale ja nie mogę już znieść nadopiekuńczości ojca. Jest nie do wytrzymania. Nie płacz... Przepraszam - przytuliłam się do mamy
- Nashley czy ty wiesz co zrobiłaś ?! - powiedziała płacząc
- Wiem... Dorosłam i nie żałuję tego. Teraz jestem szczęśliwa
- Dorosłaś fizycznie, a nie umysłowo !
- Nie wiem co ci powiedzieć abyś przestała być na mnie zła. Przepraszam. Muszę iść - przytuliłam mamę i pobiegłam do Nickiego
- Czuję się winna - powiedziałam do Nickiego
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz