-Skoro urodziłaś się człowiekiem, to potrafiłaś zmieniać się w wilka, hę?
-No...
-Ja też byłem człowiekiem. Urodziłem się w labolatorium. I musiałem uciekać...
-Czemu tam byłeś?
-Byłem zwykłym dzieckiem. We właściwym miejscu i o właściwej porze.
-...Czemu?
-Sprawdzali na mnie działania zmian genów. Dlatego jestem demonem. Chcieli mnie wykorzystać do wielu rzeczy.
<Kii?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz