- Więc co cię sprowadza - powiedziałam
Nicki tylko spojrzał się na Nashley. Dokładnie wiedziałam o co chodzi. Zatem zaczęliśmy rozmawiać w myślach.
- Więc co się stało
- Jestem demonem i dorastam jako człowiek... Nie powinienem się starzeć jako demon ?
- Nashley nie ruszaj tego ! - krzyknęłam
- Jesteś nieudanym demonem więc się starzejesz ale odkryłam też niedawno , że w twoim DNA jest metal - posługiwałam się myślami
- Jaki metal ?!
- Wstrzykiwali ci metal. Jesteś czymś w rodzaju Volwerina. Masz metalowe kości. Jesteś odporny na ból
<Nicki ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz