- Nie prawda. Jesteś słaby - powiedziałam szukając witamin w torbie
- Nie ! Jestem silny ! - kłócił się
- Otwórz pysk - powiedziałam ze strzykawką w łapach
- No chyba nie ! - krzyknął
- Otwieraj - powiedziałam szykując zestawy witamin i wzmacniaczy
Szczeniak otworzył psyk więc wsypałam mu pare rodzajów witamin i wzmacniaczy do pyska
- Nie połykaj tego - powiedziałam szykując strzykawkę
- Ale to ochydne !
- Nie połykaj i podaj mi łapę - powiedziałam stanowczo
Szczeniak niechętnie podał łapę. Wstrzyknęłam maluchowi w łapę kolejne wzmacniacze i witaminy.
- Możesz połknąć - powiedziałam chowając sprzęt
<Nicki ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz