- Jeśli mają cokolwiek np. twoją sierść to mogą odtworzyć twojego klona... - powiedziałam
- I zniszczyć mnie czyli nieudany eksperyment....
- Nie martw się Nicki. Teraz jesteś dorosły i niema szans aby cię odnaleźli
- Jak to ?
- Wczoraj rozmawiałam z Nashley i niedaleko watahy kręcili się ludzie z labolatorium. Mówili o obiekcie 09108567. Człowieku zbiegłym z labolatorium...
- To ja...
- Nashley o tym wiedziała i aby Cię ochronić podała ci eliksir dorastania. Ja ją do tego zmusiłam. Teraz jesteś w stu procentach bezpieczny - uśmiechnęłam się
<Nicki ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz