- Mnie złapał na... Moją mamę. To było strasznie prawdziwe - powiedziałam nieco przerażona
- Nie dziwie ci się
- Jestem na siebie strasznie zła, że dałam złapać się chodź wiedziałam dobrze, że moja mama nie żyje - zaczęłam się obwiniać
- Teraz zaczniesz się obwiniać, że nie rozpoznałaś podstępu ? - powiedział nieco znudzony
- Nie. Jestem strasznie ciekawa kto jest moim prawdziwym ojcem. Może należał kiedyś do tej watahy ? Może żyje ? Może uda mi się go spotkać ? Nicki ja muszę poznać mojego prawdziwego ojca ! - powiedziałam podekscytowana
<Nicki ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz