-O.o-zrobiłem dziwną minę.
-No co?
-Nienawidzę tego szczeniaka.Durny Blaster.Następnym razem mu nie odpuszczę!Nikt nie będzie przezywał mojej mamy!I taty!-prychnąłem wściekły.Odwróciłem się i z wyciągniętym językiem zacząłem plaskać łapą wodę.
-Idź się pobawić z Arrowem.
-Słucham?Nie będę się z nim bawił.On albo śpi albo nie chce się bawić.Laluś głupi...-mruknąłem i przewróciłem oczami.
<Tato?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz