środa, 6 sierpnia 2014

Od Sori cd Night Fury

- Och... Witaj Night - uśmiechnęłam się - z Nashley nie jest najlepiej ale wydobrzeje. Jest cała poszarpana. Ta bestia jest straszna. Trzeba ją jak najszybciej wyeliminować - powiedziałam nieco zaniepokojona
- Na pewno wszystko będzie dobrze z Nashley ? Czemu ty Sorio nie pomożesz chodź raz ?! - wściekła się Night
- To proste. Nie mam mocy, którą mogę zabić innego wilka. Nie mam niczego do obrony. Jestem jak szczeniak we mgle. Kompletnie bezbronna - uśmiechnęłam się
- Władasz roślinami ! Mogłabyś związać tego potwora i zniszczyć jeden medalion. Halo ty kontaktujesz coś ?! 
- Rośliny są bardzo kruche. Popatrz - wyczarowałam małego kwiatka przed sobą i zerwałam go - nim się obejrzysz ten kwiat umrze. Moje moce nie są do zabijania lecz leczenia wilków i naprawiania przyrody. Natura to nie coś co niszczy tylko coś co jest niszczona - powiedziałam z anielskim spokojem wąchając kwiatek
- A te wszystkie huragany, powodzie i osuwanie ziemi ? To przecież natura ! 
- Ech - westchnęłam - nie jestem wilkiem władającym powietrzem, wodą lub ziemią. Władam roślinami. Przyjaciółmi nie bronią i obroną - uśmiechnęłam się - proszę - powiedziałam wręczając Night pewien eliksir - to pomorze Nashley szybciej dojść do siebie - spojrzałam na nią łagodnie
<Night ?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz