Nadmiar emocji mnie dobił. Nie wytrzymałam i w przypływie uczuć wybuchłam płaczem i przytuliłam się do kompletnie obcego mi wilka. Wreszcie się komuś wyrzaliłam.
- Wyznałam komuś swoje uczucia i zostałam kompletnie olana ! - płakałam tuląc się do wilka
- Wow, wow spokojnie - uśmiechnął się
- Najgorsze jest to, że od zawsze tłumie w sobie emocję i nie potrafię się opanować - płakałam dalej
<Fight ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz