- Jasne chodźmy - uśmiechnęłam się
- A więc idziemy polować - odwzajemnił uśmiech Yuki
*W lesie*
Schowaliśmy się w krzakach. Ja szukałam jelenia, a Yuki stał na czatach. Gdy ujrzałam dorodnego jelenia nie czekałam długo i rzuciłam się na niego. Niestety jeleń kopnął mnie i upadłam. Yuki szybko pobiegł za jeleniem i go zabił. Podniosłam się z ziemi i popatrzyłam jak Yuki wraca ze zdobyczą.
- Nic ci nie jest ? - spytał rzucając jelenia przede mną
- Tylko trochę łapa mnie boli ale to nic. Jestem do niczego. Nawet jelenia nie umiem upolować - spuściłam łeb
<Yuki ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz