A nagle z krzaków wyskoczył mój brat i zaczął się śmiać.
-Ha ha- powiedziałam trochę zawstydzona
-Nie no ładnie śpiewasz - powiedział nabierając powagi
- Ta jasne ........ a czemu mnie śledzisz
- Nie mam nic lepszego do roboty
- Idź wadery kusić :)
- ...(Neon)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz