Miałem taką wielką ochotę mu przy*ebać ! Ale nie przy szczeniakach, Night ani Nashley. To oni są dla mnie najważniejsi i żadna niedorajda tego nie zniszczy.
- Uważaj na Nerona - powiedziałem pusto
- Uważam - powiedział
Nashley złapała się za głowę i powiedziała
- Chyba tym razem poleciałam zbyt do przodu z przewidywaniem - powiedziała
- A co zobaczyłaś ? - spytała Night
- Coś czego nie chciałabym nigdy zobaczyć - spojrzała na Nickiego
- Wiedziałem. Nicki zdradził cię - powiedziałem głaszcząc Arrowa
- Nie ! Tato ! To bardziej coś o tobie i Nickim... Chciałam zobaczyć szczeniaki dorosłe ale się zagalopowałam - powiedziała oburzona
- Ja Nashi nigdy nie skrzywdzę - powiedział Nicki
Popatrzyłem na niego z pogardą
- No Night już chyba czas iść do domu co ? Arrow już ziewa - zaśmiałem się
- Za to Neron ciągle skacze po Nickim - zaśmiała się Night
- Oni są jak ogień i woda - powiedziała Nashley
Wziąłem Nerona i Arrowa w zęby i poszliśmy z Night do domu.
<Nicki ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz