sobota, 19 lipca 2014

Od Nashley cd Black

Biegłam zapłakana przed siebie. Byłam niewidzialna więc nikt mnie nie widział. Nie chciałam widzieć nikogo. Dosłownie nikogo. Pobiegłam w góry gdzie nikogo nigdy nie ma. No może prócz Sori. Ona ciągle się tam kręci i szuka. Wariatka. Wybaczam swojej rodzinie i wszystkim innym bo rozumiem, że chcieli mnie chronić. Chcieli abym była szczęśliwa i nie obwiniała się o jej śmierć. Jestem pewna, że nie żyje. Nicki z nią rozmawia. Jest jego patronką. Zaszyje się w górach na jakiś czas. Chcę pomyśleć z tydzień czy dwa nad sensem swojego życia. Night Fury i Black zawsze będą moimi rodzicami. Usiadłam nad urwiskiem naprzeciwko nory, którą wykopałam i rozmyślałam dalej. Nie obchodzi mnie, że nie jestem ich prawdziwą córką. Oni zawsze będą moimi rodzicami. Wychowali mnie. Wiem co będzie za tydzień i za dwa tygodnie. Nie znajdą mnie. Tutaj jestem sama. Siedziałam nad klifem i z łzami w oczach nuciłam...
- I'm breathing in
  Breathing out
  Ain't that what it's all about?
  Livin' life crazy, loud
  Like I have the right to
  No more words in my mouth
  Nothing left to figure out
  But I don't think I'll ever break through
  The ghost of you
Teraz będę długo sama. Nie chcę nikogo widzieć. Chcę przemyśleć wszystko. Dam sobie radę sama...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz