- Wątpię czy mamie przyda się moja pomoc - otarłam łzy - radzi sobie dobrze sama - wtuliłam się w niego
- Ale wątpię czy wytrzyma z Blackiem - mruknął
- Pewnie masz rację... - zamknęłam oczy
- W czym ? - spytał
- No w tym, że myliłam się w przepowiedni. Nie pobiliście się - spojrzałam się na niego
<Nicki ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz