-Czemu?
-Bo tak
-Nie chcę byś szła tam sama
-Ale ja chcę
Aideri walnęła mną o drzewo.
-Nosz kurwa dobrze! Musisz mną o drzewa rzucać!? Może jeszcze mnie zabij. Bla, bla blaaa!
Nashley zaśmiała się.
-To ja idę.
-Aideri... idź za nią, żebym to widział, okey?- pomyślałem
-Okey- powiedziała
<Nashley?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz