-Ale sukin*yn!-
-Nicki! Zachowuj się.
-Niech nie zapomina, że Nashley jest dorosła- uśmiechnąłem się
-Nie rób nic głupiego
Pojawiłem się w jaskini Nashley. Jej ojca jeszcze nie było, przyszła pierwsza.
-Co ty tu robisz?
-Jesteś dorosła. Nie musisz się go słuchać. Chodź z tąd- wyciągnąłem do niej łapę.
<Nashley?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz