- ........
-Nie spodziewałaś się tej odpowiedzi ? - spytała z zaciekawieniem w głosie
-Nie, ........ ale ........
-Ale co ?
-Przepraszam że byłam nerwowa, może trochę źle zareagowałam ............. - objęłam ją łapą - a teraz wybacz, muszę zostać sama - i pobiegłam przed siebie ...... biegłam... i biegłam... i biegłam.... aż ..... wpadłam na drzewo w lesie. Usiadłam i zaczęłam płakać, posiedziałam tak 2 godzinki i poszłam do nory, bo zaczęło się ściemniać
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz