poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Od Nickiego cd. Soria

-Okey...- Wziąłem Arrowa na plecy i chwyciłem Nerona w zęby.
-Pomóc Ci?- spytała Nashley
-Ne, pochadze sobe- wymamrotałem przez zamknięte zęby
-Okey, ja zostanę z Sorią. Muszę z nią pogadać.
-O chym?- co miało znaczyć "o czym"
-Nie ważne. Odstaw ich i wracaj.
-Oghey- ruszyłem przed siebie.
Wyszedłem. Aideri pomóż X.X . Nagle Neron uniósł się.
-Dzięki...
-Co się dzieje?!
-Uspokój się... Aideri Cię niesie.
-Kto to Aideri?! Pokaż się.
-Aideri to.... moja pomocnica. Na razie.
.....
*Tymczasem u Sorii*
<Nashley?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz