Spojrzałam na Blacka.
-Na...Naprawdę macie już sojusz?Nie będzie kłótni i tego wszystkiego?-spytałam cicho.
-Tak,Night.-odpowiedział i uśmiechnął się.
-Kocham Cię.-powiedziałam i przytuliłam się do niego.
-Ja Ciebie też.-odpowiedział i odwzajemnił uścisk.
-Wiesz,Black...Jesteś prawdziwym szczęściem jakie spotkało moje życie.-szepnęłam i spojrzałam mu w oczy.Uśmiechnęłam się.
<Black?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz