poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Od Rachel

Amira zamieszka razem ze swoim ukochanym. Tak, pięknie. Ale co ze mną? Postanowiłam poszukać sobie miejsca tylko dla siebie. Już dawno powinnam to zrobić. Mamy nie było, więc wyszłam i pobiegłam do lasu. Cicho i samotnie. Jak dla mnie. Westchnęłam, Poszłam nad rzeczkę i ujrzałam norę w głębi jaskini. Całą porośniętą roślinami. Sprawdziłam, czy była pusta. Ok, weszłam do niej. Pachniało trochę padliną, ale trudno. Wróciłam do nory mamy.
- Vanni! - krzyknęła.
- Mamo, w lesie znalazłam sobie norę. Mieszkam tam. - wyjaśniłam.
- Dobrze, Van. - szepnęła.
Pobiegłam znów do lasu. Wtedy dopadło mnie pytanie: Czy już zawsze będę sama? Zawyłam żałośnie. Czy ktoś usłyszał?
<Ktoś?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz