wtorek, 5 sierpnia 2014

Od Sori cd Nashley

Po zbadaniu wadery byłam już w stu procentach pewna co jej jest.
- Na szczęście zostałaś szybko doniesiona tutaj i mam szansę cię wyleczyć - uśmiechnęłam się
- Czyli co mi jest ? - spytała z głową pomiędzy łapami
- Przez jakiś czas nie możesz korzystać z prawej przedniej łapy i musisz się bardzo oszczędzać, a teraz owinę cię w bandaże i wszystko będzie dobrze - powiedziałam łagodnie i zabrałam się za szukanie bandaży.
Gdy już opatrzyłam waderę puściłam ją do domu. Black wziął Arrowa na grzbiet i także poszedł z nim do swojej nory.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz