Oczywiście gdy tylko usłyszałam wycie Night czym prędzej pobiegłam do niej. Na miejscu zastałam Night z... Czymś w łapie.
- Co się stało ? - spytałam
- Mam igłę w łapie i nie umiem jej wyciągnąć - było widać, że bardzo ją bolało
- Daj mi najpierw obejrzeć łapę dobrze ? - spytałam opiekuńczo
- A potem ją wyciągniesz ? - spytała
- Jeśli będzie potrzeba - powiedziałam oglądając łapę Night
- Co tam widzisz ? To coś poważnego ? - pytała nieco wystraszona
- Masz w łapie kolec czarnej róży - uśmiechnęłam się
- Czarnej ? To chyba źle... Czemu się cieszysz ? - spytała zdenerwowana
- Właśnie nie. Wielu myśli, że czarna róża to zły znak ale to jest niemal spełnienie marzeń. Nie pamiętam co daje lecz chyba spełnia dwa życzenia. Z kolcem w łapie musisz pomyśleć dwa życzenia i gdy wyjmę kolec one się spełnią. Czarna róża to najrzadsza roślina na świecie. Masz ogromne szczęście. Jednak życzenia nie mogą zmienić zachowań, charakteru, mocy, wyglądu... Po prostu nie możesz sobie zażyczyć aby w innej istocie żywej prócz ciebie coś się zmieniło - uśmiechnęłam się
<Night ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz