Spojrzałem na śpiącą Night i Nashley. Wyglądały tak inaczej, a jednak tak samo.
- Soria i co teraz ? - spytałem szamanki
- Teraz żyjcie jakby Nashley była od zawsze wasza - uśmiechnęła się i zginęła w mroku ciągnących się korytarzy za mną
- Night chodźmy do domu - powiedziałem szturchając lekko śpiącą
- Dobrze. Weź Nashley - powiedziała kładąc mi ją delikatnie na grzbiet
*W domu*
- Gdzie mam ją położyć ? - spytałem
- Tam - wskazała zasłonięty niebieskim materiałem pokój
- Co tam jest ?
- Jej pokój - uśmiechnęła się
Wszedłem do pokoju Nashley i położyłem ją delikatnie na przygotowanym przez Night legowisku. Wyglądała tak niewinnie i bezbronnie. Objąłem Night i powiedziałem.
- Ona mi kogoś przypomina
- Kogo ?
- Aideri jako szczenie tylko, że jest brązowa
- Zapewne wdała się wyglądem w ojca
- Tylko kim jest jej ojciec ?
- Nie wiem. Jeszcze nic nie wiemy o Nashley, a co dopiero o jej ojcu
- Masz rację. Jestem zmęczona.
Nashley zaczęła się przebudzać i spojrzała swoimi złotymi oczkami na nas i powiedziała
- Mama ? Tata ?
Automatycznie z Night uśmiechnęliśmy się
- Ja położę się z Nashley - powiedziała Night kładąc się obok Nashley
- Dobrze ja idę upolować coś na jutrzejszą kolację - uśmiechnąłem się i wyszedłem
Spacerowałem po lesie gdy nagle ujrzałem krwawiącego malucha. Podszedłem do niego i przyjrzałem się. Zebrało się na burzę więc podniosłem malucha i pognałem z nim do jaskini. Nad ranem maluch się przebudził.
- Co się dzieję ? - spytał
- Jest burza - powiedziałem siedząc przy wyjściu z jaskini tak aby nie zmoknąć i patrząc na deszcz
- Kim jesteś ?
- To samo pytanie mogę zadać tobie
- Nicki
- Black Death
- Nie masz zbyt godnego zaufania imienia
- A ty zbyt dojrzałego
- Co się stało ?
- Znalazłem cię w lesie. Musiałeś stoczyć się z górki i uderzyć łapą o ostry kamień bo twoja łapa krwawiła - popatrzyłem na jego zabandażowaną łapę.
- To twoja robota ?
- Tak
- Jak się tu znalazłem ?
- Zaniosłem cię tu
- Dzięki
- Nie ma za co. Przestaje padać muszę iść zapolować. Jesteś głodny ?
<Nicki ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz