wtorek, 22 lipca 2014

Od Nashley cd Nicki

Gdy tylko znalazłam się w jaskini rodziców czym prędzej wyskoczyłam z niej. Jednak wracający tata złapał mnie i powiedział.
- Gdzie tak pędzisz ?
- Ratować Nickiego ! - próbowałam się wyrwać z jego uścisku
- A co mu ?
- Laboranci go złapali ! Puść mnie !
- Dobra biegnij - puścił mnie
Biegłam prosto do miejsca gdzie napadli Nickiego. Gdy dobiegłam na miejsce nikogo nie było. Zaczęłam węszyć i po chwili znalazłam jakąś strzykawkę. Strasznie śmierdziała.
- I co ja mam teraz zrobić ? - powiedziałam sama do siebie
<Nicki ?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz