-Poddusił mnie. Walony szczur!- kaszlnąłem. Nie miałem
ochoty nic mówić Nashley... jest... trochę emocjonalna.
Z resztą po co to komu. Ale ten dupek jest okropny.
Następnym razem mu przywalę. Zmieniłem się w
człowieka i wlazłem na drzewo.
<Kto dokończy?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz