-Czy ktoś mi może powiedzieć co się stało ze stadem (jeleni)?!-jęknęłam oburzona.-Szukałam po wszystkich naszych terenach i nawet poza nimi,ale ich nie ma!Ktoś albo coś ukradło nam jedzenie sprzed nosa!-powiedziałam.W tej chwili koło nory pałętał się zając.Rzuciłam się na niego i zabiłam.Przyniosłam go Nashley.
-To tyle z polowania.Wow...-mruknęłam.
<Black?Nashley?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz